Strona główna

wtorek, 7 sierpnia 2012

Dżentelmen

Anglicy mają takie powiedzenie:
Being a male is a matter of birth, being a man i a matter of age, but being a genterlman is a matter of choice.
Można by to przetłumaczyć mniej więcej tak:
O męskiej płci decyduje urodzenie, o byciu mężczyzną decyduje wiek, ale bycie dżentelmenem jest kwestią wyboru.
Kiedy jesteś dżentelmenem? Anglicy i na to mają swoje powiedzenie:
A boy makes his girl jealous of other women, a true gentleman makes other women jealous of his girl.
Co znowu można przetłumaczyć mniej więcej tak:
Chłopiec sprawia, że ​​jego dziewczyna jest zazdrosna o inne kobiety, natomiast prawdziwy dżentelmen zachowuje się tak, że inne kobiety są zazdrosne o jego dziewczynę.
P.S.
Jednym ze sposobów w ćwiczeniu bycia dżentelmenem jest tańczenie.

sobota, 4 sierpnia 2012

Oburzeni

W mediach w tych dniach w wielu audycjach słychać oburzenie zachowaniem części uczestników uroczystości w Warszawie, związanych z rocznicą powstania warszawskiego. Święcie oburzeni są zwolennicy PO twierdząc, że wiadomo kto tam buczał: wyborcy PiS. Politycy PiS wypowiadając się na ten temat zachowują się tak, jakby nie mieli pojęcia, jak się zachować. Niby są oburzeni takim zachowaniem, ale nie do końca. Twierdzą, że w zasadzie nie wiadomo, czy to wyborcy PiS buczeli. Nie ma przecież na to żadnego dowodu.

Jak tam było naprawdę, tego nie wiem, bo tam nie byłem ani nie znam nikogo wiarygodnego, kto mógłby mi zdać relację z tych wydarzeń. Jednak jest parę rzeczy, które mnie zastanawiają. Na przykład słuchałem wczoraj audycji, w której wypowiadało się wielu oburzonych tym buczeniem. Jakiś słuchacz wysłał do radia e-mail wyjaśniający, że buczeli oburzeni faktem, że oficjalne obchody zostały zamknięte tuż przed tym, jak przedstawiciele PiS zamierzali złożyć kwiaty. Dziennikarz odczytał ten e-mail, po czym bez słowa komentarza wrócił do oburzonych. Nikt nie podjął żadnej dyskusji o tym, o czym napisał ten słuchacz. To jak to było naprawdę? Bo jeżeli rzeczywiście tak było, że uroczystość trwała dopóty, dopóki występowali przedstawiciele PO i została natychmiast po tym zakończona, to można by nabrać podejrzeń, ze to PO upolityczniła te obchody.

Jak tam naprawdę było, nie wiem. Tym bardziej, że do mediów, zwłaszcza tych oficjalnych, mam stosunek ambiwalentny, delikatnie to ujmując. Załóżmy jednak, że faktycznie niestosownie buczeli i że faktycznie byli to zwolennicy PiS. Jeżeli przyjrzeć się różnym działaniom władz, w tym pani prezydent Warszawy, w ciągu ostatnich miesięcy, choćby po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jeżeli przyjrzeć się sposobowi przedstawiania Marszu Niepodległości 11 listopada przez media przychylne PO, to trudno być zaskoczonym, że wielu ludzi buczy na sam ich widok.

Ale zostawmy te powody na boku. Jeżeli PO nie upolityczniła tych obchodów, to i jej przeciwnicy nie powinni ich upolityczniać.

Jest jeszcze jedna sprawa związana z oburzeniem na tych buczących. Janusz Palikot niedawno przyrównał dowódców powstania warszawskiego do afrykańskich zbrodniarzy dających dzieciom karabiny i wysyłających ich na wojnę. Jakoś nie zauważyłem, żeby przez media przewinęła się fala oburzenia. Powoduje to, że nabieram przekonania graniczącego z pewnością, że dla wielu każda okazja jest dobra, żeby przypieprzyć PiS-owi. I większości oburzonych tak naprawdę nie chodzi o nic innego.

środa, 25 lipca 2012

Zdziwienia

To zadziwiające, że wielu ludzi twierdzi, że nie stać ich na płacenie lekarzom, szpitalom bądź za lekarstwa. Jednocześnie ci sami ludzie uważają, że stać ich na płacenie lekarzom, szpitalom, za lekarstwa i za rządową biurokrację, która tym wszystkim zarządza.
Thomas  Sowell

poniedziałek, 16 lipca 2012

Zdziwienia


PO jest podobno partią prawicową, a w każdym razie liberalną. Dlaczego w takim razie chce nacjonalizować firmy budowlane? Oczywiście nie wszystkie, a tylko kilka dużych firm, ale jednak!

Skoro są pieniądze na ratowanie wielkich firm budowlanych to dlaczego nie było pieniędzy na ratowanie polskich stoczni. Bo Unia nie pozwoliła? Może i tak, ale skoro Francuzi i Niemcy mogli powiedzieć pani komisarz, że swoje żądania może sobie wsadzić… do szuflady, to dlaczego Polacy nie mogli tak samo postąpić?

W Warszawie wybudowano jeden z najdroższych stadionów na świecie. Skoro tyle kasy wywalono, to dlaczego stadion nie nadaje się do rozgrywania meczów ligowych?

Dlaczego wybudowano go na prywatnych gruntach? Teraz właściciele tych gruntów mogą żądać dowolnie wielkich odszkodowań, albo — w przypadku niespełnienia ich oczekiwań — zażądać rozebrania stadionu.

poniedziałek, 9 lipca 2012

Bez komentarza

Antoni Motyczka, senator PO, przewodniczący senackiej podkomisji Gospodarki Narodowej…
Dlaczego nie jestem zaskoczony?…

niedziela, 1 lipca 2012

Po Euro

Polska drużyna w mistrzostwach Euro 2012 zagrała trzy mecze. Jeżeli teraz policzyć, ile kosztowały przygotowania, to ile milionów kosztował każdy z tych meczy?

Mówi się ciągle, że służba zdrowia w Polsce jest w stanie zapaści. Rozpaczliwie brakuje tam pieniędzy. Rozpaczliwie brakuje pieniędzy na instytucje i działania kulturalne. Rozpaczliwie brakuje pieniędzy na szkolnictwo. Mamy rozgrzebane, niedokończone drogi. Mamy długi, które zaciągnięto pod budowę stadionów i tych niedokończonych dróg, które teraz trzeba będzie zacząć spłacać. Mamy stadiony, których budowa kosztowała najwięcej na świecie i co do których nie ma żadnych konkretnych planów, jak je sensownie wykorzystać po Euro.

Co zyskaliśmy? Parę tysięcy kibiców, którzy przyjechali z Zachodu, zobaczyło, że w Polsce są też mniej więcej normalni ludzie. Innych korzyści nie za bardzo widać.

Czy w takim razie warto było?

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...