Strona główna

środa, 25 lipca 2012

Zdziwienia

To zadziwiające, że wielu ludzi twierdzi, że nie stać ich na płacenie lekarzom, szpitalom bądź za lekarstwa. Jednocześnie ci sami ludzie uważają, że stać ich na płacenie lekarzom, szpitalom, za lekarstwa i za rządową biurokrację, która tym wszystkim zarządza.
Thomas  Sowell

poniedziałek, 16 lipca 2012

Zdziwienia


PO jest podobno partią prawicową, a w każdym razie liberalną. Dlaczego w takim razie chce nacjonalizować firmy budowlane? Oczywiście nie wszystkie, a tylko kilka dużych firm, ale jednak!

Skoro są pieniądze na ratowanie wielkich firm budowlanych to dlaczego nie było pieniędzy na ratowanie polskich stoczni. Bo Unia nie pozwoliła? Może i tak, ale skoro Francuzi i Niemcy mogli powiedzieć pani komisarz, że swoje żądania może sobie wsadzić… do szuflady, to dlaczego Polacy nie mogli tak samo postąpić?

W Warszawie wybudowano jeden z najdroższych stadionów na świecie. Skoro tyle kasy wywalono, to dlaczego stadion nie nadaje się do rozgrywania meczów ligowych?

Dlaczego wybudowano go na prywatnych gruntach? Teraz właściciele tych gruntów mogą żądać dowolnie wielkich odszkodowań, albo — w przypadku niespełnienia ich oczekiwań — zażądać rozebrania stadionu.

poniedziałek, 9 lipca 2012

Bez komentarza

Antoni Motyczka, senator PO, przewodniczący senackiej podkomisji Gospodarki Narodowej…
Dlaczego nie jestem zaskoczony?…

niedziela, 1 lipca 2012

Po Euro

Polska drużyna w mistrzostwach Euro 2012 zagrała trzy mecze. Jeżeli teraz policzyć, ile kosztowały przygotowania, to ile milionów kosztował każdy z tych meczy?

Mówi się ciągle, że służba zdrowia w Polsce jest w stanie zapaści. Rozpaczliwie brakuje tam pieniędzy. Rozpaczliwie brakuje pieniędzy na instytucje i działania kulturalne. Rozpaczliwie brakuje pieniędzy na szkolnictwo. Mamy rozgrzebane, niedokończone drogi. Mamy długi, które zaciągnięto pod budowę stadionów i tych niedokończonych dróg, które teraz trzeba będzie zacząć spłacać. Mamy stadiony, których budowa kosztowała najwięcej na świecie i co do których nie ma żadnych konkretnych planów, jak je sensownie wykorzystać po Euro.

Co zyskaliśmy? Parę tysięcy kibiców, którzy przyjechali z Zachodu, zobaczyło, że w Polsce są też mniej więcej normalni ludzie. Innych korzyści nie za bardzo widać.

Czy w takim razie warto było?

środa, 30 maja 2012

Chuligani?

Polski fenomen Solidarności trochę starsi pamiętają z autopsji, a młodsi — z podręczników i filmów. Jesteśmy z tego dumni. Niemal cały świat nas podziwiał. Czy pamiętacie, co wtedy mówiły główne polskie media o tych ludziach? Nazywali ich chuliganami. Żeby bardziej to uwiarygodnić, często podczas pochodów i innych wydarzeń z udziałem ówczesnej Solidarności, jacyś nieznani ludzie demolowali kilka sklepów lub samochodów, lub choćby porozrzucali śmieci z koszy.

Ostatnio media podały, że Policja prewencyjnie aresztowała niektórych kiboli, w tym znanego nieformalnego przywódcę polskich kibiców piłki nożnej, zwanego Staruchem. Podobno obawiali się, że mogą próbować robić burdy. Wspomnieli też coś o oskarżeniu o handel narkotykami.

Może to wszystko prawda, a może… Mówienie o kibolach, co to od narkotyków nie stronią, to oficjalna, rządowa wersja. Czy ktoś próbował pytać o to drugą stronę? Że z chuliganami nie warto rozmawiać? Nie warto, jeżeli to rzeczywiście są chuligani. A co, jeżeli znowu rząd tak nazywa swoich najgroźniejszych przeciwników? A co, jeżeli to nie są żadni chuligani, tylko po prostu przeciwnicy obecnego rządu, których ten rząd próbuje zwalczać starymi metodami?

Ciekawy, zupełnie inny punkt widzenia można znaleźć w filmie o polskich kibicach, zrealizowany dla holenderskiej telewizji. Jeżeli autorzy filmu mają rację, to możliwe, że to nie są żadni chuligani ani kibole, tylko nowa Solidarność.

Film jest dość długi (niecałe 50 minut). Czołówka filmu jest po holendersku. Potem niektóre fragmenty są komentowane przez lektora prostym, łatwym do zrozumienia językiem angielskim. W filmie bardzo dużo fragmentów to wypowiedzi Polaków: dziennikarzy, naukowców, księży, polityków i niektórych kibiców. Te fragmenty są po polsku. Warto obejrzeć ten film — choćby po to, żeby mieć przeciwwagę do tego, co nam przekazują główne polskie media. Wymowa filmu jest szokująca!

środa, 23 maja 2012

Nieścisłości

Według mediów przychylnych PO okoliczności katastrofy samolotu prezydenckiego w Smoleńsku w 2010 roku zostały w pełni wyjaśnione. Jeżeli jednak ktoś zada sobie trud poszukania o tym informacji na własną rękę, poza głównymi mediami, prawdopodobnie bez większego trudu znajdzie sporo stron internetowych, na których autorzy wskazują liczne nieścisłości lub wręcz sprzeczności w oficjalnym raporcie.

Czy to był zamach? Nie sądzę, ale uważam, że wobec obecnej wiedzy nie da się tego całkowicie wykluczyć. Jedno jest pewne: dane przestawione w oficjalnym raporcie z pewnością są niepoprawne.


Słyszałem kilka razy, że mamy już serdecznie dość ciągłego gadania o Smoleńsku. Cóż, każdy sam wybiera, o czym chce mówić, słuchać lub czytać. Jak wiadomo, nie zasługuje na swój własny kraj naród, który nie umie walczyć o swoją wolność. Czy zasługuje na swój kraj naród, który nie jest zainteresowany solidnym wyjaśnieniem okoliczności śmierci swojego prezydenta, większości najwyższych dowódców wojskowych oraz wielu parlamentarzystów i urzędników najważniejszych organów państwa? A jeżeli to cię nie przekonuje, to zastanów się, czy nadal byłoby ci wszystko jedno, gdyby w tej katastrofie zginął ktoś spośród twoich bliskich?

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...